Czy Twoj związek skazany jest na rozpad

Czy Twój związek skazany jest na rozpad?

Dawno dawno temu, gdy byłam studentką I roku psychologii nie mogłam doczekać się na wykładu o psychologii miłości w ramach Emocji i motywacji.

Spodziewałam się porywów serca, naruszających historii i … przeżyłam wielkie rozczarowanie. A nawet zwątpienie. Bo zobaczyłam pewien fatalizm w miłości. Który brzmiał – związek wcześniej czy później się kończy i skazany jest na rozpad.
Teraz po latach i po wieloletnim tworzeniu małżeństwa mogę powiedzieć, że nie jest tak źle.
Ale może od początku.

3 składniki miłości

Wykłady opierały się na założeniu, że związek miłosny przechodzi przez określone fazy, w których zmienia się natężenie 3 składników miłości. Czyli

  • Namiętności
  • Intymności
  • Zaangażowania

Namiętność

To mieszanka bardzo silnych emocji, przyjemnych w odczuwaniu takich jak radość, pożądanie, zachwyt) i tych mniej przyjemnych, mniej oczekiwanych ( tęsknota, ból, zazdrość, niepokój). Dominujące są tutaj pragnienia erotyczne, poszukiwanie fizycznej bliskości, uczucie podniecenia, dotykanie, kontakty seksualne, chęć i dążenie do maksymalnego połączenia się z partnerem.

Charakterystyczne dla namiętności jest to, że ona bardzo szybko narasta, szybko osiąga swoje maksymalne natężenie i potem bardzo szybko gaśnie.

To co ciekawe, w los namiętności wpisane jest załamanie i spadek. Bo przecież nie może ona rosnąć bez końca. Do tego jest ona w swojej naturze nierealistyczna. Wymaga przecież uwielbienia partnera, absolutnego zachwytu nad nim, a to jest możliwe tylko przy braku realistycznego spojrzenia. Wyjrzenie zza różowych okularów jest dla namiętności jak kubeł lodowatej wody.
Poza tym dezorganizuje ona inne dziedziny życiowe, więc stan taki nie da rady utrzymać się przez dłuższy czas.

Intymność

Intymność przejawia się w działaniach, które wywołują przywiązanie, bliskość i wzajemną zależność partnerów od siebie. To pozytywne emocje towarzyszące tym zachowaniom. Objawia się ona np. pragnieniem dbania o dobro partnera, przeżywaniem szczęścia w jego obecności i z jego powodu, szacunek dla partnera, przekonaniem, że można na niego liczyć w potrzebie; dawanie sobie nawzajem uczuciowego wsparcia; wzajemne dzielenie się przeżyciami, informacjami i dobrami.

Co ciekawe, ten składnik nie jest typowy tylko dla związku partnerskiego – w różnym nasileniu pojawia się ona także w miłości do rodziców, rodzeństwa czy przyjaźni.

Ten składnik wiąże się z umiejętnościami komunikowania się, wzajemnego zrozumienia, udzielania sobie wsparcia. Na dobre porozumiewanie się potrzeba czasu, łączy się ono z wzajemnym poznawaniem się partnerów, aby po chropowatych początkach przejść do wypracowanych już sposobów, scenariuszy na dogadywanie się.

Z czasem te scenariusze mogą się automatyzować – jako sposoby skuteczne są wykorzystywane bez namysłu i wysiłku. Co powoli staje się pułapką. Bo to co automatyczne, przestaje być autentyczne. Gdy pojawia się automatyzm, powoli przychodzi rutyna. Która staje się cichym zabójcą intymności. Dzieje się tak jednak powoli. Dynamika tego składnika jest bowiem mało intensywna – intymność łagodnie rośnie i jeszcze wolniej opada.

Zaangażowanie

Jest rozumiane jako decyzje, myśli, uczucia, postawę nastawiona na zbudowanie trwałego związku i utrzymaniem go pomimo przeszkód.

W porównaniu z dwoma poprzednimi elementami, zaangażowanie jest bardzo podatne na świadoma kontrolę. I jest najbardziej stabilnym składnikiem. Zaangażowanie powoli rośnie, potem przyrasta szybciej wraz z rozwojem intymności i namiętności, a potem długo utrzymuje się na jednym poziomie.
Wycofanie zaangażowania oznacza zazwyczaj przerwanie związku.

Rozwój związku miłosnego

Wszystkie 3 składniki pojawiają się w momencie poznania się 2 osób. Natomiast ich dynamika w każdej z 5 faz wygląda inaczej i wpływa na charakterystykę danego etapu.
Podana tutaj kolejność jest kolejnością najczęściej występującą. Bo jak zawsze w psychologii mówimy nie o tym co być powinno, tylko o tym co jest najbardziej prawdopodobne.

Zakochanie

To zazwyczaj pierwszy etap rozwoju związku miłosnego. I tu namiętność przoduje w swoim rozwoju – najszybciej przekracza wartość progową i w tej fazie ona dominuje. Zakochanie jest ślepe, krótkotrwałe, daje silne uczucie szczęścia i jest jednak egoistyczne. Bardziej koncentruje się na tym kto kocha niż na tym, kto jest kochany.
Ta faza może pojawić się także nawet po długiej znajomości i być wynikiem budujące się intymności. Także wtedy potrafi być ekscytująca.

Romantyczne początki

Częstość kontaktów, jakie daje zakochanie, coraz większe poznawanie się powoduje przyrost intymności i wejście związku w fazę romantycznych początków. Etap ten jest krótkotrwały, bo fascynacja fizyczna, emocjonalna oraz bliskość sprawiają, że partnerzy podejmują decyzje o byciu ze sobą na dłużej. W relacjach z innymi coraz częściej występują jako para, rozwijają swój system porozumiewania, zauważają punkt widzenia partnera, narasta wzajemne lubienie się, zaufanie i miłość.

Ten etap jest ulubionym tematem filmów i książek. Które kończą się w momencie, gdy związek miłosny przechodzi w fazę związku kompletnego. Czyli można powiedzieć wtedy, kiedy prawdziwy związek dopiero się zaczyna.

Związek kompletny

Gdy partnerzy podejmą decyzję, że chcą być z sobą na dobre i na złe ( zamieszkać razem, wziąść ślub, zdecydować się na dzieci), oznacza to wejście zaangażowania na scenę i przekształceniem romantycznych początków w miłość kompletną. Ten etap jest najbardziej zadowalającą fazą związku, najsilniej nasyconą emocjami.

Obecne są w niej wszystkie 3 składniki. A wraz z wygaśnięciem namiętności związek staje się związkiem przyjacielskim.

Związek przyjacielski

Na tym etapie partnerów łączy bardziej bliskość, znajomość siebie nawzajem bardziej niż fascynacja erotyczna.
Ta faza potrafi być najdłuższą spośród satysfakcjonujących faz. Co zawdzięcza nadal występującej intymności i zaangażowaniu obu partnerów w utrzymanie związku.
Podstawowym zadaniem, który utrzyma związek na dłużej jest powstrzymanie spadku intymności. Czyli wzajemnego przywiązania, lubienia się i zaufania, dawania sobie wzajemnej pomocy.
Bowiem gdy zabraknie intymności, związek przechodzi w …

Związek pusty

Co właściwie oznacza jego powolny rozkład. Partnerzy są ze sobą głownie z mocy swojego postanowienia,że związek powinien istnieć, ale nie fascynują się już sobą, nie czują bliskości emocjonalnej. W efekcie coraz mniej ich może łączyć. I odchodzi także w efekcie zaangażowanie,dochodząc do końca związku.

Czy Twój związek skazany jest na rozpad?

Fatalne, prawda? Gdyby patrzeć tylko na naturalne tendencje pojawiające się w związku, to każda para miłosną musi się w którymś momencie rozstać. Trochę ten mit podtrzymuje literatura i film. Większość z nich kończy swoja opowieść w momencie, gdy bohaterowie po trudach decydują się być ze sobą na stałe. Tak jakby wszystkie trudności związkowe mieli za sobą, a sama miłość wystarczy, by być szczęśliwym do końca naszych dni. Otóż nie, nie wystarczy. Przy takiej postawie faktycznie początek związku oznacza jego koniec – wcześniej lub później.


Ale nie musimy poddawać się fatalizmowi. Bo choć naturalnie z czasem satysfakcja ze związku może spadać, to nie znaczy, że mamy siedzieć i biernie czekać na koniec. Bogdan de Barbaro mówi o związku jako zadaniu, że satysfakcjonująca bycie razem nie jest czymś dane nam na zawsze, że to nie jest pewnik, lecz coś o co warto dbać, pielęgnować. Utrata któregokolwiek ze składników sprawi że partnerzy coś stracą w kontakcie ze sobą.
Dlatego warto podtrzymywać namiętność, warto by zaangażowaniu towarzyszyła intymność.
Jak dbać o te składniki? Jak tworzyć rodzinę, w której para zajęta jest nie tylko wychowywaniem dzieci, ale ma uważność także na rozwój swojego związku miłosnego? Tym zagadnieniem będę zajmować się przez najbliższe kilka miesięcy.
Te działania mają także mój osobisty i biznesowy wymiar. W październiku dostępny będzie mój kurs o porozumieniu finansowym w związku. To już 3 jego edycja. Jeśli chcesz spokojniej rozmawiać o pieniądzach w związku, zapisz się już teraz, by nie przegapić otwarcia dostępu do kursu i korzystać z bezpłatnie z wyzwań przybliżających ten temat.
Zaczniemy już w poniedziałek 6 sierpnia od spotkania z Anką Grzywacz, Panią od Seksu. W fejsbukowej grupie Wioska W Związku Ze Spokojem będziemy rozmawiać o seksie po dzieciach, o utrzymaniu namiętności i wystarczająco dobrym seksie. Nagranie tej rozmowy będzie dostępne cały czas w wiosce, więc nie martw się, jeśli nie mogłaś być w tym czasie. Zawsze możesz dołączyć do wioski (Jeśli chcesz dołączyć już teraz, po przeczytaniu tego postu, odpowiedz na pytanie powitalne „seks”.)
Będzie to pierwszy z serii live’ow i wydarzeń związanych z dbaniem o relację w związku w mojej grupie i na fanpage’u.
Drugi live – „Para jako architekci rodziny” – odbędzie się 27 sierpnia 2018r o 21-ej na Fanpage’u mojej strony blogowej. Będzie on dostępny tylko do 28 sierpnia, ale jeśli zapiszesz się na niego, otrzymasz prezentację i jeszcze przepis na szczęśliwy związek.

W opracowaniu tego artykułu pomocą służyła mi książka “Psychologia miłości” Bogdana Wojciszke.

A może masz jakieś swoje sposoby na utrzymanie mocy miłości? Podziel się nimi z nami!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *